Cesarz jako niezwykły reportaż

Na zawsze niezwykłym reportażem będzie spektakularny tekst pod tytułem „ Cesarz”. Mamy w nim przedstawiony obraz totalitaryzmu, który tak negatywnie wpłynął na politykę nie tylko naszego kraju, ale także wielu innych społeczności. Jednak technika, jaką zastosował tu autor jest zaskakująca. Nie opisał tu, jako można by było się pozornie spodziewać ewidentnego systemu kontroli, jakich doznawał naród pod rządami cesarza, lecz zastosował zwrot narracji. Wypowiadają sie tu, bowiem byli członkowie dworskiego klanu, należących do cesarskiej świty. Ich beznamiętne doniesienia, nafaszerowane z pozoru mało znaczącymi szczegółami, zespalają się na wizerunek obalonego rygoru, będąc zarazem faktami rzeczowymi, świadczącymi o jego zbrodniczości. W utworze widzimy jak Kapuścińskiemu powiodło się stworzenie znakomitego reportażu, bowiem uchwycił wewnętrzną logikę systemu, a zarazem niemal wszędzie udało się uniknąć bezpośrednich ocen, pozostawiając je czytelnikowi. Sama, bowiem treść dokładnie ilustruje lata panowania i upadek etiopskiego dyktatora Hajle Selasje. Dyktatora sprawującego nieludzkie rządy. Jednak nic nie trwa wiecznie i w końcu jego rządy upadają, a on sam, aresztowany przez własnych wojskowych, umiera.